Archiwa tagu: szutry

Biebrza, okolice miejscowości Dolistowo Stare

Biebrzański Park Narodowy na motocyklu

Trzecia część opisu naszego weekendowego wyjazdu dotyczy Biebrzańskiego Parku Narodowego (poprzednie: wokół jeziora Wigry oraz wzdłuż wschodniej granicy). W niedzielę pogoda nieco się pogorszyła, przelotnie padało i wiał mocny wiatr, jednak udało nam się zrobić ładny kawałek trasy (zaznaczony na poniższej mapce numerem 3) i zrobić kilka fajnych zdjęć. Szutrów już nie było tyle co w sobotę, za to było sporo do oglądania.

Szczegółowy opis trasy umieściłem tutaj.

Jezioro Wigry

Wokół jeziora Wigry ma motocyklu

W ostatni weekend wybraliśmy się w dwoma motocyklami zwiedzić ciekawe szlaki w północno-wschodniej Polsce. Wytyczyliśmy 3 trasy, pierwsza z nich to trasa od Augustowa do Gib wokół jeziora Wigry. Zgodnie z moim zwyczajem wybieraliśmy możliwie najgorsze drogi publiczne, nasze motocykle naprawdę je lubią :-).

Czytaj dalej

Bory Tucholskie na motocyklu

Sobotnia trasa wg „Przewodnika 4×4” po Borach Tucholskich, to drugi dzień po podobnej przygodzie na Kaszubach. Tym razem pogoda trochę gorzej dopisała, do niemal 11:00 czekałem aż przestanie padać. Później było już tylko lepiej ale słońca do zdjęć, jak poprzedniego dnia, już nie było. Niemniej jednak pokonanie 110 km po szutrach i kiepskich asfaltach to 3:58 samej przyjemności.

Czytaj dalej

Kaszuby na motocyklu

Korzystając z dobrej pogody wybrałem się w ostatni piątek na motocyklu na Kaszuby. Ponownie jak poprzednio w Lasach Janowskich i na Roztoczu Wschodnim, skorzystałem z trasy zaproponowanej w „Przewodniku 4×4”, o nazwie „Kaszuby”. Trasa była podzielona na dwa etapy: koło Kartuz (81 km, 3:08) i pomiędzy miejscowością Swornegacie i okolicami Bytowa (65,3 km, 2:32). Cała weekendowa wyprawa w Warszawy połączona z sąsiednią trasą w Borach Tucholskich zajęła trzy dni i 1280 km.

Czytaj dalej
"Przewodnik 4x4 po Polsce" - itener

Lasy Janowskie na motocyklu

W ostatni weekend, korzystając z pięknej letniej pogody, wybrałem się motocyklem na południowy wschód Polski, na Roztocze. Jako wielki miłośnik czegoś, co niektórzy jeszcze nazywają dual-sport, czyli połączenia jazdy szosowej i terenowej, szukałem wcześniej dobrego planu na przejechanie możliwie długiego dystansu możliwe kiepskimi drogami, najchętniej szutrowymi, podobnie jak wiosną na Mazurach.

Czytaj dalej
Szutry w okolicach Niedźwiedziego Rogu

Mazurskie szutry 2014

Mój przepis na udany dzień na motocyklu: śniadanie w Piszu, żurek w Węgorzewie, kawa w Gołdapi, obiadokolacja w Rydzewie i piwo w Mikołajkach. A pomiędzy nimi jazda najgorszymi możliwym drogami i podziwianie pięknych widoków Wielkich Jezior Mazurskich. Wycieczkę według tego scenariusza zorganizowałem sobie w ostatni weekend, przejeżdżając łącznie 875 km.

Czytaj dalej